FATAMORGANA Strona Główna FATAMORGANA
unia pasjonatów sztuk

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  medals.phpMedale   GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Czy to dobra książka ? - kliknij w okładkę i przeczytaj recenzję


Poprzedni temat «» Następny temat
co to jest średniówka
Autor Wiadomość
Beata Stanecka Busz 
Gospodarze Spiżarni


Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 01 Lut 2009
Posty: 3954
Skąd: Mazowsze

Medale: 35 (Więcej...)
aktywność (Ilość: 6) Eureka (Ilość: 1)
pegaz (Ilość: 15) pomocna dłoń (Ilość: 9)
publicysta (Ilość: 3) sowa (Ilość: 1)

Wysłany: 2010-03-17, 20:06   co to jest średniówka

Średniówka to punkt podziału wewnątrz wersu, dzielący wers na części (człony). W numerycznych systemach wersyfikacyjnych (takich jak sylabiczny, sylabotoniczny i toniczny) pozycja średniówki wewnątrz wersu jest ustalona. W teorii wiersza polskiego przyjmuje się, że średniówka zawsze występuje w wersach dłuższych niż ośmiosylabowe.

Średniówka najczęściej dzieli wers na dwie części, zwane hemistychami, ale możliwe są również inne konfiguracje, wtedy w tym samym wersie jest kilka średniówek.

Miejsce średniówki jest wyznaczone przez tzw. sygnały demarkacyjne. Ogólnie rzecz biorąc, sygnałami demarkacyjnymi mogą być:

1. ta sama liczba sylab,
2. ustalony akcent (zwykle na przedostatnią sylabę przed średniówką),
3. rym,
4. dział składniowy,
5. układ graficzny.


Żaden z nich nie jest obowiązkowy, nie muszą też występować wszystkie naraz. W dodatku mogą się zdarzyć sytuacje, że nie występuje żaden z nich i o obecności średniówki decyduje pozycja średniówki we wcześniejszych wersach oraz możliwość wypowiedzenia wersu tak, aby w danym miejscu pojawiła się pauza. Przed średniówką najczęściej mamy do czynienia z ustalonym akcentem, często z działem składniowym, z rzadka pojawia się rym. Sygnałem graficznym występowania średniówki może być interpunkcja, często jest to przecinek lub pauza.

Kiedy ze średniówką współgra dział składniowy, nazywana jest ona wzmocnioną. Może również być zatarta: wtedy, kiedy nie zbiega się z nią koniec wyrażenia, stanowiącego oddzielny zestrój akcentowy.

W wielu językach europejskich średniówka nazywana jest słowem cezura (choć w polskiej teorii jest trochę inaczej). W muzyce wokalnej cezura oznacza moment zaczerpnięcia oddechu przez śpiewaka. Wydaje mi się, że podobnie można myśleć o średniówce w wersie - że jest to intonacyjna przerwa, dzieląca wers na człony dające się wypowiedzieć "na jednym oddechu".

Przykłady

W wierszu sylabicznym

(tu i dalej: | oznacza średniówkę)

W zasadzie aż po romantyzm w estetyce wiersza nie obowiązywał rygor paroksytonezy w średniówce jako bezwzględna zasada, na przykład u Kochanowskiego obserwujemy:

Orszulo moja wdzięczna, | gdzieś mi się podziała?
W którą stronę, w którąś sie | krainę udała?
Czyś ty nad wszystki nieba | wysoko wniesiona
I tam w liczbę aniołków | małych policzona?
Czyliś do raju wzięta? | Czyliś na szcześliwe
Wyspy zaprowadzona? | Czy cię przez teskliwe
Charon jeziora wiezie | i napawa zdrojem
Niepomnym, że ty nie wiesz | nic o płaczu moim?
Czy człowieka zrzuciwszy | i myśli dziewicze,
Wzięłaś na się postawę | i piórka słowicze?
Czyli sie w czyścu czyścisz, | jesli z strony ciała
Jakakolwiek zmazeczka | na tobie została?
Czyś po śmierci tam poszła, | kędyś pierwej była,
Niżeś sie na mą ciężką | żałość urodziła?
Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest, | lituj mej żałości,
A nie możesz li w onej | dawnej swej całości,
Pociesz mię, jako możesz, | a staw sie przede mną
Lubo snem, lubo cieniem, | lub marą nikczemną.

Jan Kochanowski "Tren X"

W wierszu tym mamy prawie idealnie regularne stawiane pytania o miejsce pobytu Orszuli, które zmieniają się niemal w litanię. Zwieńczeniem tego wyliczenia jest fraza "Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest", która wyprowadza z dosyć monotonnych repetycji w odrębne rytmicznie podsumowanie, bo nagle wers z dwudzielnego 7ż+6ż zmienia się w trójdzielny o układzie 4m+3m+6ż. Takie rozdrobnienie połączone z wprowadzeniem męskiego zwieńczenia akcentowego daje bardzo dramatyczny efekt.

Następny przykład:

(...)
Czemuś, Panie, odstąpił? | Czemuś twarz swoje
Odwrócił precz ode mnie | w doległość moję?
Gdy zły człowiek przewodzi, | gdy jarzmo kładzie
Na ubogie, bodaj sam | zginął w swej radzie!
(...)

Jan Kochanowski, Psałterz Dawidów, Psalm X [Ut quid, Domine, recessisti longe]

(Dla mniej wtajemniczonych: zestrój akcentowy ode mnie akcentuje się jako ode mnie, więc w drugim wersie mamy do czynienia z normalną średniówką paroksytoniczną).

Tym razem znowu dostajemy udramatycznienie toku wiersza przez wprowadzenie przerzutni między trzecim a czwartym wersem. Przerzutnia ta wprowadza fragmentację toku, która jest następnie pogłębiana przez natychmiastowe zakończenie frazy na ubogie. Mamy zatem do czynienia już w tym momencie z bardzo dramatycznym tokiem. Tak zbudowane napięcie emocjonalne jest pociągnięte dalej przez kolejne krótkie wyrażenie przed średniówką: bodaj sam. Wzmocnienie artykulacji związane z akcentowaniem słowa "sam", a następnie jej zupełne wyciszenie na potrzeby pauzy średniówkowej sprawia, iż znaczenie ostatniego słowa zostaje wydatnie podkreślone. Efekt ten można porównać do podróży przez dramatyczny krajobraz górski, która zostaje zwieńczona wizytą na szczycie u brzegu morza.

Kolejne ciekawe rozwiązanie przynosi nam następujący fragment:

Jedna z tych miłych, jasnych, | twarzyczek dziecinnych,
Które pomnim widziane | we śnie lat niewinnych.
Twarzyczka schyliła się | - ujrzał, drżąc z bojaźni
I radości...

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, Ks. IV

Mamy tutaj do czynienia ze średniówką daktyliczną. Odstęp czasowy między akcentem a pauzą średniówkową jest tutaj dłuższy. Daje to swego rodzaju efekt trwania, zawieszenia w ciągu czynności. Można też efekt ten zinterpretować w ten sposób, że wejście w wyraz "schyliła" aż po akcent to swego rodzaju gest prozodyczny imitujący ruch schylania się. Natomiast długi okres po akcencie niejako imituje ruch powrotu ze schylenia, powrotu, który zwykle jest dłuższy i wymaga więcej energii i czasu niż schylanie - dlatego jest realizowany w długim wybrzmieniu poakcentowym.

Konsekwentne ustabilizowanie akcentu w średniówce weszło do kanonu poetyki dopiero w drugiej połowie XIX wieku wraz z nasileniem się sylabotonizmu w poezji polskiej.

Poniżej jest klasyka klasyki, czyli średniówka w trzynastozgłoskowcu po siódmej zgłosce. Stąd często skrótowo zapisujemy, że wzorcowy trzynastozgłoskowiec ma 7+6 sylab. Akcent przed średniówką jest stały, paroksytoniczny (czyli na przedostatniej sylabie).

Śród takich pól przed laty, | nad brzegiem ruczaju,
Na pagórku niewielkim, | we brzozowym gaju,
Stał dwór szlachecki, z drzewa, | lecz podmurowany;
Świeciły się z daleka | pobielane ściany,

Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz: ustalona przez wzorzec wersu pozycja średniówki usuwa ewentualną wątpliwość co do znaczenia ostatniego z wersów. Ponieważ intonacja wyznaczona jest przez średniówkę, nie przeczytamy, że ściany były "z daleka pobielane".

Z wieczora na cześć | księdza zaproszono,
Ale mu na noc | małpę przywiedziono.
Trwała tam chwilę | ta miła biesiada,
Aż ksiądz zamieszkał | i mszej, i obiada!

Jan Kochanowski "O księdzu"

Tu jest typowa średniówka w jedenastozgłoskowcu po piątej sylabie (zapisujemy skrótowo: 5+6). I w tym przypadku pozycja średniówki pomaga odczytać znaczenie: nie urządzono przyjęcia "na cześć księdza", ale zaproszono księdza "na cześć", czyli pewnie na jakąś uroczystość. Tu również akcent przed średniówką musi być paroksytoniczny, więc przy okazji dowiadujemy się, że najprawdopodobniej w czasach powstania wiersza wymawiano "na cześć", inaczej niż byśmy byli skłonni przeczytać dziś. (Przy okazji: utwór nie pomawia duchownego o zoofilię, "małpa" to ówczesne określenie na prostytutkę; "zamieszkać" - spóźnić się).

Ciebie zapraszam | dziś do arki,
Która przez czasu | potok wartki
Na nowe brzegi | nas poniesie.

Czesław Miłosz, "Traktat moralny"

Średniówka w dziewięciozgłoskowcu (5+4), również z akcentem paroksytonicznym. Widać, że nawet tak krótki wers jak dziewięciozgłoskowiec zyskuje na rytmiczności dzięki średniówce.

W wierszu sylabotonicznym

Dwunastu braci, wierząc w sny, | zbadało mur od marzeń strony,
A poza murem płakał głos, | dziewczęcy głos zaprzepaszczony.

I pokochali głosu dźwięk | i chętny domysł o Dziewczynie,
I zgadywali kształty ust | po tym, jak śpiew od żalu ginie...

Bolesław Leśmian, "Dziewczyna"

W wierszu sylabotonicznym rola średniówki nie jest tak istotna, jak w sylabicznym, ponieważ intonacja wersu już jest zasugerowana przez podział na stopy rytmiczne. W powyższym przykładzie jednak wersy wyraźnie dzielą się na hemistychy wskutek działów składniowych i znaczeniowych, tak że pozycja średniówki jest ustalona. W odróżnieniu od wcześniejszych przykładów, akcent przypada na ostatnią sylabę przed średniówką; czasami określa się taką średniówkę jako "męską".


A jeżeli ja ci nagle | syknę, świsnę i dam nura,
Trzasnę plackiem o posadzkę | i płomieniem buchnę wzwyż?
Zgiełk powstanie, zamieszanie, | swąd siarkowy, awantura,
Pod podłogą szastnę nogą - | i już ze mnie szara mysz!

Julian Tuwim, "Poeta opętany uprzedza, na wszelki wypadek, Bogu ducha winną żonę"

W tym przypadku miejsce średniówki i podział na hemistychy są mniej oczywiste. Można by się dopatrywać w każdym wersie jeszcze dwóch, pobocznych średniówek i podziału wersów na cztery człony, każdy o rozmiarze dwóch trochejów.

Wersy wielośredniówkowe

W wierszach sylabotonicznych czasami pojawia się średniówka wielokrotna. Sytuacja ta ma miejsce, gdy powtarzających się stałych odstępów śródwersowych jest więcej niż jeden. Teoretycznie tego typu zabieg może pojawić się również w wierszu sylabicznym czy tonicznym, jednak rozbijanie wersu na trzy części wiąże się z krótką długością pojedynczego odcinka, a co za tym idzie małą możliwością różnicowania rozkładu akcentów. Przykład wiersza z wielokrotną średniówką można znaleźć np. u Iwaszkiewicza:

Jadą, jadą. | Konie tupocą. | Nocą jadą.
Bliżej, dalej. | Jaśni panowie. | Chłopy drogą.

Gdzieże wezmą | moją niebogę, | gdzie schowają?
Jarem jadą. | Białym gościńcem. | Czarną rolą.

Jarosław Iwaszkiewicz, "Noc w polu"

W wierszu tonicznym

W zasadzie wiersz Czas Tadeusza Gajcego można uznać, za sześciozestrojowiec ze średniówką po 3. zestroju. Ta średniówka jest bardzo niewyraźna tutaj, ale w szczególności można zaobserwować takie efekty:

A światy są ogniste | i oczom dostępne.
Nie chwila staje w ogniu, | lecz horyzont ziemski:

Żeby utrzymać liczbę akcentów po średniówce zyskują akcent wyrazy i oraz lecz, co daje ciekawy efekt zawieszenia.

Za oknem jak krawędzią | dwu odmiennych światów

Krawędź jest uwypuklona przez znalezienie się tuż przed średniówką.


Średniówka zatarta

Taka jest, kiedy wypada w środku spoistej cząstki zdaniowej i na przykład wypada między przydawką a określanym przez nią rzeczownikiem. Ze skrajnymi przypadkami średniówki zatartej mamy do czynienia, gdy wypada ona w środku zestroju akcentowego, a nawet wręcz w środku wyrazu. Zazwyczaj jednak w teorii przyjmuje się, że średniówka powinna przypadać na granicy wyrazów.

Mickiewicz, który jak pisze Maria Dłuska: "znał doskonale całą rozpiętość możliwości ekspresywnych średniówki, w kilku miejscach dopuścił się skrajnego zatarcia średniówki:
Odkryta dzięki przezor|ności Jaśnie Pana ...

/Część III, sc. VIII w. 64, "Dziady"/
Spieszyłem znowu jak naj|zimniej dyskurować...

/Ks. X, w. 577, "Pan Tadeusz"/
Zawsze ich zbił; więc ile|kroć do zamku biegał

/Ks. XI, w. 388, "Pan Tadeusz"/

A w ręku widzi tylko badacz zbyt ciekawy
Nagą łodygę szaro|zielonawej trawy.

/ Umizgi, "Pan Tadeusz"/
Kot jęknął raz, jak nowo|narodzone dziecię

Rok 1812, "Pan Tadeusz"
Edytuj
Średniówka a cezura

"Cezura" = "średniówka" po angielsku; po polsku, nie mam pojęcia dlaczego, "cezura" ma znaczenie specyficzne: przecięcie stopy przez koniec wyrazu lub zestroju (czyli podział na stopy i na zestroje się nie pokrywa). Przykład z STL:

Za moich* młodych* lat
Piękniejszym* bywał* świat (Asnyk)

- gwiazdki to cezury, a wiersz jest "trójstopowcem jambicznym o toku cezurowanym"

Cezura polega na tym, że stopy tworzą: - ich mło- ; -dych lat ; -szym by- oraz -wał świat.

Ale z tego wynika, że cezura to po prostu podział międzywyrazowy (czyli miejsce w którym też najczęściej bierze się oddech), tok cezurowany, to po prostu tok stóp, w których podziały międzywyrazowe wypadają w środku stopy, co w języku polskim będzie przy jambicznych stopach występowało w zasadzie zawsze, ponieważ język polski ma akcent na przedostatnią sylabę, czyli nie ma słów, które by miały akcent jambiczny, czyli słów w których akcent by przebiegał: nieakcentowana sylaba, akcentowana. Te pewne zamieszania w pojęciach, według mnie są oczywistym wynikiem adaptacji metrum antycznego, które funkcjonowało w języku akcentowanym zupełnie inaczej niż polski, do języka polskiego.
_________________
Oczekujesz komentarza do wiersza - inni także oczekują tego od ciebie.

*
Błyszcz własnym światłem.
(ataraksja)

*
"Nie boję się form tradycyjnych. Nie śledzę kierunków, nurtów i tendencji przejawiających się w poezji. Piszę tak, jak dyktuje myśl. Razi mnie błyszczące nowatorstwo po to tylko, aby zadziwić. Myślę, że autor, który umie szczerze zdumiewać się otaczającym go światem - może odkrywać jego stałe tajemnice, niezależnie od garbu lat, które dźwiga". Ks. Jan Twardowski
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Fatamorgana